Edward Weston rozwinął to, co Alfred Stieglitz zapoczątkował. Znany z cytatu "Jeżeli coś mnie zainteresowało, zaskoczyło czy pobudziło do pracy, to jest to wystarczający powód, żeby podziękować Bogu i działać! Odważyć się na bycie irracjonalnym! – uwolnić od formy, otworzyć na każdy świeży impuls". W swojej fotografii skupiał się na formie i fakturze fotografowanym przedmiotom, krajobrazom.
Kolejnym znanym amerykańskim fotografem krajobrazowym był Ansel Adams. Uważany za legendę z racji stworzenia systemu strefowego w fotografii polegającego na uzyskaniu ostrego obrazu, o dużej rozpiętości tonalnej. Technika ta pozwala fotografom na przełożenie światła widzianego na konkretne odcienie na negatywie i papierze, w ten sposób dając im większą kontrolę nad fotografią. Adams posiadał niezwykłą wrażliwość na piękno przyrody. Zasłynął z poruszającej czarno-białej fotografii pejzażu. Sfotografował wszystkie parki narodowe w Ameryce. Zauroczenie Kalifornią spowodowało, że wykonał tam najwięcej zdjęć.