Z Weidenau kompanię przetransportowano koleją do Unna, gdzie prowadziła działania obronne tracąc Jagdtigera. 15 kwietnia 1945 w Ergste Carius skapitulował wysadzając lufy ostatnich trzech niszczycieli.
3. kompania nie została do końca zorganizowana. W marcu dowódca kompanii porucznik Schrader wyruszył transportem kolejowym z czterema Jagdtigerami do Paderborn. W St.Valentin pozostał jeden z dowódców plutonu, który miał doprowadzić pozostałe pojazdy. 21 marca 1945 w wyniku nalotu linia montażowa została ciężko uszkodzona. W tej sytuacji zorganizowano transport ostatnich dwóch niszczycieli. Transport dotarł 4 kwietnia do Verliehausen nad Wezerą. Trzy dni później dotarł tam Schrader z jednym Jagdtigerem. Jeszcze w tym samym dniu Schrader zginął. W ciągu następnych dni pozostałe pojazdy zostały utracone.
Wersje Jagdtigery kolejnych serii produkcyjnych nieznacznie różniły się od siebie. W lipcu 1944 dodano blaszane osłony rur wydechowych zmniejszające odblask płomieni w nocy. W sierpniu 1944 zastosowano inną zewnętrzną blokadę lufy w położeniu marszowym. Od września 1944 zaprzestano pokrywania pojazdów zimmeritem. W listopadzie natomiast zrezygnowano z montowania lewara o udźwigu 20 ton na tylnej części wanny kadłuba.