Do grudnia 1944 roku została ponownie odtworzona na terytorium III Rzeszy, osiągając stan 22 000 żołnierzy wyposażonych w 84 czołgi i 20 dział pancernych. W trakcie grudniowej ofensywy w Ardenach LSSAH miała stanowić szpicę głównego ugrupowania uderzeniowego, czyli 6 Armii Pancernej SS, ale utknęła w korkach na wąskich górskich drogach. Doszło też do zbrodni: w rejonie Malmedy esesmani zabili kilkuset jeńców amerykańskich i belgijskich cywilów. Wcześniej dywizja dopuściła się wielu innych zbrodni wojennych na froncie wschodnim i we Włoszech.

W styczniu 1945 roku dywizję wycofano z Ardenów i skierowano na Węgry, gdzie 46 czołgami, wraz z innymi zdziesiątkowanymi dywizjami Waffen-SS, miała – według założeń niemieckiego dowództwa – odmienić losy wojny. Po 10 dniach walk, 25 lutego, miała już tylko 23 czołgi. Po klęsce kontrofensywy na Węgrzech próbowała zatrzymać marsz Armii Czerwonej na Austrię. Na początku kwietnia 1945 elitarną dywizję tworzyło mniej niż 1700 żołnierzy z 16 czołgami. Porzuciwszy ciężką broń resztki LSSAH wycofały się na zachód, aby poddać się aliantom.

Dowódcę i kilkudziesięciu innych oficerów dywizji Amerykanie poddali później osądowi trybunału wojennego w Dachau.