Indoktrynacja rekrutów wcielanych do dywizji, prowadzona była między innymi przez Theodora Eicke (dowódcę dywizji) i polegała na wpajaniu żołnierzom nienawiści do Kościoła katolickiego (wielu zerwało z religią i porzuciło chrześcijaństwo) oraz Rosjan. Podczas indoktrynacji starano się pozbawić ich cech ludzkich, wmawiając im, że Rosjanie i inne narody słowiańskie to podludzie, dla których nie ma miejsca w świecie tworzonym przez III Rzeszę. Pierwszy raz wkroczyła do boju 16 maja 1940 roku podczas agresji na Francję. Walczyła dobrze, ale podczas brytyjskiego kontrataku pod Arras wśród żołnierzy pojawiły się objawy paniki. Wielu w panice uciekło z pola bitwy. W rejonie Cambray dywizja wzięła do niewoli ok. 16 000 francuskich żołnierzy.

Po walkach we Flandrii żołnierze dywizji Totenkopf wymordowali część wziętych do niewoli jeńców. Mordów dopuścili się na pojmanych żołnierzach marokańskich z francuskich oddziałów kolonialnych. Dokonali też co najmniej jednej zbrodni na Brytyjczykach. W Le Paradis 27 maja 1940 roku przy użyciu broni maszynowej i bagnetów zamordowali 97 jeńców brytyjskich. Zbrodnię przeżyło zaledwie dwóch jeńców.