W 1908 w Palestynie doszło do manifestacji prawosławnych Arabów, domagających się utworzenia mieszanej grecko-arabskiej rady zarządzającej sprawami wiernych w Palestynie, dopuszczenia duchownych arabskich do najwyższych stanowisk w patriarchacie i pełnego faktycznego równouprawnienia obydwu narodowości w Kościele. Wszystkie żądania zostały odrzucone. Mimo to członkowie Synodu oskarżyli patriarchę o sympatyzowanie z Arabami i 13 grudnia 1908 ogłosili usunięcie go z urzędu, wybierając w jego miejsce Melecjusza, arcybiskupa tyberiadzkiego. Patriarcha Damian nie pogodził się z tą decyzją, zaś prawosławni Arabowie, mimo braku poparcia z jego strony w poprzednich miesiącach, uznali go za symbol swojej walki z grecką dominacją w Patriarchacie Jerozolimskim. W palestyńskich miastach nadal dochodziło do manifestacji w obronie Damiana, a w Jaffie i Nazarecie greccy duchowni zostali wygnani. Po stronie zdetronizowanego patriarchy wystąpił także rosyjski konsul w Jerozolimie A. Krugłow. Mimo to władze tureckie 2 stycznia 1909 ogłosiły, że za locum tenens Patriarchatu uważają arcybiskupa Melecjusza. W Jerozolimie trwały arabskie demonstracje;