Na przełomie XIX i XX wieku fabryka rozlewała piwo dla browaru Jana Götza w Okocimiu. Od ok. 1906 roku, aż do końca okresu XX-lecia międzywojennego, pełniła funkcję reprezentanta browaru Żywieckiego. Początkiem XX wieku fabryka poszerzyła zabudowania. Uzyskano m.in. pomieszczenia w wykupionym przez rodzinę od miasta, zamku Oświęcimskim. Utworzono tam głównie magazyny.
W okresie I Wojny światowej fabryka produkowała wódkę dla wojska austriackiego, która stanowiła część wyposażenia żołnierza. Trunek ten nosił nazwę „Kaizerschutze” (Cesarski strzelec). Fabryka posiadała również skład i sprzedaż wyrobów w Kętach, który prowadził p. Hoffmann oraz skład w Krakowie. Haberfeld miał również wielu akwizytorów, którzy reklamowali jego wyroby. Na przykład na Śląsku był nim Franciszek Kehl.