Montownie oferowały gotowe pojazdy znanych światowych marek od tanich modeli do luksusowych limuzyn, ciężarówek i autobusów, a bezpośredni konkurent Lux-Sport, Buick 90 (montaż ruszył na przełomie 1937/38), choć nie miał tak awangardowych rozwiązań, spełniał ze swoim 140-konnym silnikiem V8 wszystkie kryteria luksusowej limuzyny i kosztował 13 900 zł (22 000 w wersji 7-osobowej). PZInż tymczasem, obarczone wysokimi kosztami wdrażania produkcji, musiałyby oferować początkowo swój wyrób w cenie przynajmniej 40 000 zł za sztukę. Koszt samego podwozia wyceniany był na 17 755 zł, a silnika na 7760 zł, przy założeniu serii 50 samochodów.
W połowie 1937 roku trwały przygotowywania do uruchomienia próbnej partii produkcyjnej 50 samochodów, jednak powołana na wniosek Dowództwa Wojsk Pancernych komisja kontrolująca wydatki na program - motywując względami ekonomicznymi - nakazała wstrzymanie prac. Było to łatwe do uzasadnienia, bowiem na etapie projektowania i testowania prototypów, a następnie przy wytwarzaniu pierwszych partii każdego wyrobu ponosi się najwyższe koszty w przeliczeniu na egzemplarz. Dyrekcja PZInż. wymogła jedynie pozwolenie na dokończenie prac nad prototypem.