Po kilku latach jego dawny dowódca, pułkownik Samuel Trautman, doprowadza do uwolnienia go. Rambo otrzymuje zadanie odnalezienia amerykańskich jeńców, którzy zaginęli na terytorium Wietnamu. Może odmówić udziału w misji, ale wtedy najbliższe pięć lat spędzi w kamieniołomach. Jeśli wypełni zadanie i powróci, prezydent daruje mu resztę kary. Rambo ma jedynie zdobyć dowody na to, że jeńcy nadal przebywają w obozie. Resztą ma się zająć oddział Delta Force, którym będzie dowodzić pułkownik Trautman. Po wylądowaniu w dżungli John poznaje swojego sprzymierzeńca – współpracującą z Amerykanami Wietnamkę Co Bao, w której wkrótce z wzajemnością się zakochuje. W trakcie podróży w głąb dżungli okazuje się, że opowieści o Amerykanach wciąż więzionych w wietnamskich obozach są prawdziwe. Rambo nie wytrzymuje presji sumienia i wbrew rozkazom uwalnia jednego z rodaków, co nie podoba się dowództwu. Marshall Murdock, koordynator misji, postanawia porzucić go w Wietnamie, będąc pewny, że ten szybko zginie. Rambo jednak nie ma zamiaru odpuścić. W trakcie działań zostaje schwytany i trafia do tego samego obozu, w którym niegdyś sam był przetrzymywany i przesłuchiwany. Jest poddawany bolesnym torturom, a sadystyczny podpułkownik Podovsky chce zmusić go do skontaktowania się z przełożonymi i zameldowania, że został pojmany.