Król tak miał skomentować propozycję budowy pierwszego, jak się później okazało, połączenia kolejowego w Prusach:

Zadłużone państwo pruskie, nieufne wobec nowego wynalazku, nie było zainteresowane jego wprowadzeniem, rozwijając żeglugę śródlądową oraz sieć dróg bitych. Docierające na przełomie lat 20. i 30. XIX wieku do kapitalistów z uprzemysłowionych rejonów Prus wieści o sukcesach George Stephensona i rozwoju kolejnictwa w Wielkiej Brytanii sprawiły, że niezadowolenie z dotychczasowych form transportu rosło, zaś naciski na władze królewskie, dążące do umożliwienia budowy kolei w Prusach, nasiliły się.

Powołanie spółki W 1830 roku, wśród trzech oficjalnie przedstawionych władzom w Berlinie projektów połączeń wychodzących z Wrocławia (w kierunku stolicy Prus oraz Górnego Śląska), znalazł się również wniosek wrocławskich kupców, domagających budowy połączenia Świebodzic z Malczycami i Wrocławiem. Grupie przewodniczył nieznany z imienia Friesner, który zmarł niedługo po swoim wystąpieniu. Minister stanu Rother, stojący na czele Urzędu do spraw Handlu, Produkcji i Budownictwa w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, odrzucił wniosek z powodu niedostatecznie opracowanych podstaw ekonomicznych.