Opozycję zwalczał aresztowaniami, zakazami publikacji prasowych, prowokacjami policyjnymi, równocześnie jednak sam tracił autorytet, gdyż niepowodzenia rządu utożsamiano wyłącznie z jego działaniami. Wrogie mu środowiska polityczne, pozbawione możliwości demokratycznego udziału w życiu politycznym, zaczęły stosować w walce z rządem metody nielegalne, dokonując zamachów na urzędników i siedziby urzędów.

Początkowo Wielka Brytania nie ustosunkowała się do autorytarnych dążeń Sidkiego. Brytyjczycy utrzymywali kontakty zarówno z premierem, jak i ze skupioną wokół Mustafy an-Nahhasa opozycją. Wzrost niepokojów społecznych i coraz brutalniejsza walka o władzę skłoniły ich jednak do zmiany stanowiska. Z coraz większą niechęcią poczynania Sidkiego obserwował także król, który ostatecznie zdymisjonował Sidkiego we wrześniu 1933, a na nowego premiera powołał usuniętego wcześniej z ministerstwa finansów Jahję.