W aranżacji tychże wnętrz można było odnaleźć wyraźne, choć oryginalne, odniesienia do sztuki takich twórców współczesnych jak Joan Miró, Alexander Calder, Paul Klee, czy też do malarstwa jednego z twórców kanonów sztuki XX w. - Henri Matissa. W ten sposób oddziaływająca zwłaszcza formą, a rzadko wyrazistą warstwą znaczeniową, plastyka II połowy XX w. otrzymała bardziej dla niej adekwatną, a w tym miejscu i czasie także pionierską, funkcję sztuki stosowanej. Aranżacja wnętrz rydułtowskiego Domu Kultury, podobnie jak i wielu innych – zwłaszcza znajdujących się w miejscach publicznych – nie zachowała się (istnieje jednak dokumentacja aranżowanych wnętrz w postaci barwnych fotografii z epoki).
W latach pięćdziesiątych, wraz z mężem Ludwikiem, nauczała malarstwa, grafiki i rysunku w prowadzonym przy ich własnym domu w Istebnej na Buczniku – społecznym ognisku plastycznym, zaś pomiędzy 1958 – 1968 rokiem, w założonym po wojnie przez męża i jego ojca – Państwowym Ognisku Plastycznym w Rydułtowach. W latach 1970–76 nauczała plastyki w szkołach średnich na Śląsku Cieszyńskim. W dziedzinie edukacji plastycznej duży nacisk kładła na rolę sztuki stosowanej i całokształtu kultury materialnej w życiu codziennym człowieka.