"Essex Junior" również wpadł w ręce Brytyjczyków.
W wyniku wymiany ognia "Phoebe" stracił czterech zabitych (w tym jednego oficera) i siedmiu rannych. Na "Cherubie" był jeden zabity i trzech rannych (w tym dowódca). Zgodnie z brytyjskim raportem "Essex" miał 24 zabitych i 45 rannych, jednak Amerykanie informowali o większych stratach. Porucznik Pearson z "Phoebe" dowodził załogą pryzową, która doprowadziła "Essexa" do Anglii, za co otrzymał awans na komandora porucznika.
"Essex Junior" został użyty przez zwycięzców jako „statek dobrej woli”, którym przetransportowano jeńców wziętych pod Valparaíso do Nowego Jorku. tuż przed osiągnięciem portu przeznaczenia "Essex Junior" został zatrzymany przez okręty brytyjskie. Zdaniem Portera było to pogwałceniem umowy podpisanej przez komandora Hillyera z "Phoebe" i nawet planował ucieczkę na brzeg. Ostatecznie Brytyjczycy uwolnili zdobycz i "Essex Junior" skierował się do portu mijając kilka nadbrzeżnych fortów, których załogi − myśląc że mają do czynienia z nieprzyjacielską jednostką − ostrzelały go, jednak bezskutecznieJednym z wziętych do niewoli członków załogi USS "Essex" był nastoletni kadet David Farragut, przybrany syn komandora Portera, który w przyszłości odznaczył się i otrzymał stopień admirała.