Już na samym początku pobytu władca za radą najbliższego otoczenia zezwolił na swobodny handel ze wszystkimi zaprzyjaźnionymi krajami, co zostało przyjęte z entuzjazmem przez brazylijskie elity gospodarcze, głównie plantatorów mocno zainteresowanych rozwojem handlu.
Gdy w końcu upadek Napoleona uwolnił Portugalię spod francuskiej okupacji monarcha nie zamierzał wracać. Za radą ówczesnego austriackiego ministra spraw zagranicznych, a późniejszego kanclerza Klemensa von Metternicha, 16 grudnia 1815 status Brazylii podniesiono do rangi równorzędnego królestwa, tworząc Zjednoczone Królestwo Portugalii, Brazylii i Algarve. W odpowiedzi w powojennej, zmagającej się z gospodarczym kryzysem i zawiedzionej obrotem spraw Portugalii doszło w 1820 do liberalnej rewolty. Nowo wyłonione Kortezy uchwaliły projekt konstytucji, która jakkolwiek demokratyczna dla europejskiej Portugalii (osłabiająca pozycję monarchy) okazała się mocno despotyczna w stosunku do byłych terytoriów zamorskich. Odrębny status Brazylii miał zostać zniesiony, kolonialne relacje przywrócone, a króla wezwano do powrotu.