Z czasem OWP wysuwała pod adresem króla Husajna coraz dalej idące postulaty, co powodowało rozłam w ich wzajemnych relacjach. W lutym 1965 Husajn mianował premierem Wasfiego at-Talla, przeciwnika naseryzmu, usuwając z tego stanowiska sympatyzującego z Egiptem Bahdżata at-Talhuniego. At-Tall odrzucił kolejne żądania OWP. Egipska mediacja nie przyniosła efektów, a stosunki egipsko-jordańskie uległy pogorszeniu. Stosunki między OWP a królem nadal się pogarszały, a sympatie Palestyńczyków w tym sporze były po stronie ich organizacji. Na załamywanie się dobrych relacji między organizacją a państwem jordańskim miały również wpływ antyizraelskie działania zbrojne Palestyńczyków, które pociągały za sobą izraelskie ataki odwetowe. W takich okolicznościach 13 listopada 1966 wojska izraelskie weszły do wsi As-Samu na Zachodnim Brzegu, zabijając znaczną liczbę cywilów oraz kilkunastu żołnierzy jordańskich. Władze Jordanii zaczęły obawiać się, że Izrael może wkroczyć na cały Zachodni Brzeg;