Po II wojnie światowej osiedlił się w Trójmieście, gdzie prowadził warsztat szklarski, ale przede wszystkim był aktywistą turystyki kajakowej. Wspólnie z prof. Stanisławem Szymborskim zakładał Klub Kajakowo-Żeglarski "Huragan". Był także założycielem i przewodniczącym (w latach 1946–1950) oddziału gdyńskiego Polskiego Związku Kajakowego. Działał w klubie wodnym "Żabi Kruk", który nadał mu godność członka honorowego. Przeprowadził w ramach działalności klubowej szereg pokazów slajdów ze swoich wypraw, a w 1967 na łamach biuletynu związkowego "Kajak i My" ogłosił wspomnienia z przedwojennej walki o medale mistrzostw Polski na rzece Czeremosz. Miał uprawnienia instruktora kajakarstwa oraz sędziego Polskiego Związku Kajakowego (po 1945 potwierdził przedwojenne uprawnienia, w 1947 znalazł się na liście sędziów związkowych, w 1950 na liście sędziów z uprawnieniami międzynarodowymi). Był działaczem Komisji Wodnej gdańskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Miał tytuł Pioniera Kajakarstwa Polskiego i przodownika turystyki kajakowej.

W 1965 gościł w swoim domu w Sopocie czołowych działaczy kajakowego ruchu turystycznego na wspominanej później zabawie sylwestrowej.