O 9.06 rankiem 18 grudnia znajdujący się na powierzchni U-434 został zauważony przez obserwatorów na „Stanleyu”. Ten natychmiast ruszył w pościg, do którego dołączyły „Blankney”, „Exmoor” oraz „Deptford”. „Stanley” i „Blankney” obrzuciły miejsce zanurzenia się przeciwnika oraz wykryty kontakt seriami bomb głębinowych, po których poważnie uszkodzony U-Boot został zmuszony do wynurzenia. Kapitan Heyda nakazał opuszczenie jednostki (rozkazowi nie podporządkował się pierwszy oficer, który do zatonięcia okrętu prowadził ogień z karabinu maszynowego), która została jeszcze staranowana przez „Blankneya”. Z tego ostatniego opuszczono łódź z grupą abordażową, jednak przed jej wejściem na pokład eksplodowały ładunki na U-434, powodując jego natychmiastowe zatonięcie. 42 z 46 członków załogi U-Boota trafiło do niewoli.

Przed południem tego samego dnia dwa usiłujące zaatakować statki konwoju samoloty Fw 200 zostały odpędzone przez myśliwce z „Audacity”. Po południu od eskorty odłączyły się i skierowały do Gibraltaru: uszkodzony przy próbie taranowania U-434 „Blankney” oraz „Exmoor”, któremu brakowało paliwa. Malejąca liczba okrętów eskorty zmusiła komandora Walkera do rezygnacji z zewnętrznego pierścienia osłony i skupienia swych sił w pobliżu chronionych statków.