Heikkinen doznał skomplikowanego złamania lewej nogi w kostce i krwotoku wewnętrznego. W wyniku kontuzji musiał odpuścić zawody w Los Angeles, a także następną rundę rozgrywaną w New Hampshire. Wrócił na dwie ostatnie rundy i podczas obydwu awansował do finału. Zawody na Las Vegas Motor Speedway ukończył na czwartym miejscu, natomiast podczas eliminacji rozgrywanej w Las Vegas Convention Center był piąty. W klasyfikacji generalnej zdobył 33 punkty kończąc sezon na 14 miejscu w łącznej klasyfikacji.
Sezon 2013 rozpoczął się dla Heikkinena bardzo dobrze. Podczas rundy w Foz do Iguaçu wywalczył on swoje pierwsze podium przegrywając jedynie ze Scottem Speedem. Druga runda, rozgrywana w Barcelonie została odwołana. W zamian zorganizowano podwójną rundę w Monachium. Podczas pierwszej z nich Heikkinen jechał na drugiej pozycji, gdy w samochodzie Liama Dorana pękła opona. Wydawało się, że otworzy to drogę do zwycięstwa Fina, lecz Brytyjczyk utrzymywał dobre tempo, a na dodatek Heikkinena wyprzedził Ken Block. Jednak na pierwsze zwycięstwo kierowca Olsbergs MSE nie musiał długo czekać. Odniósł je dzień później, podczas trzeciej rundy sezonu rozgrywanej na tym samym torze. Dość szybko uporał się z Doranem i systematycznie powiększał swoją przewagę.