Potępienie aborcji wynikało raczej z klasyfikacji stosunku miłosnego bez chęci potomstwa jako grzechu z lubieżności, a nie zniszczenia istoty, której przypisuje się prawa ludzkie, nawet jeśli papież Grzegorz IX zrównał aborcję z zabójstwem. Również Tomasz z Akwinu, idąc za Arystotelesem, nie przyznawał zarodkowi ludzkiemu człowieczeństwa od początku jego istnienia (widział tu 40. bądź 90. dzień jego życia).
Dopiero w XIX wieku dyskusja pojawiła się ponownie, prowadząc tym razem do innych wniosków. Uznano, że animacja (uduchowienie) odbywa się w momencie połączenia gamet. Stanowisko to spowodowało odrzucenie możliwości przeprowadzenia aborcji na jakimkolwiek etapie ciąży. Obecnie głównym zwolennikiem tego kryterium jest Kościół katolicki. W jego katechizmie znajduje się artykuł 2271, wedle którego:
W zaleceniach dla lekarzy zaobserwować można pewną ewolucję: początkowo podobne stanowisko przyjęła uchwalona w 1948 Deklaracja genewska:
Zdanie to Deklaracja z Oslo z 1979 uważa za „najważniejszą zasadę moralną” (punkt 1), dalej jednak stwierdza, że (punkt 4):
i (punkt 5):