Po roku 1772, tzn. po pierwszym rozbiorze Polski, pozycja społeczna kelmerów została uszanowana. Rząd pruski nie zdegradował ich do zwykłych chłopów. Profesor Ulrich Fox w swej książce o parafii w Barczewku, obejmującej lata 1325 – 1985, wymienia nazwiska wszystkich kelmerów, którzy mieszkali w Barczewku, Gadach i Tuławkach.

Poza kelmerami wolnością cieszyli się też młynarze i karczmarze. Na początku XVIII w. na Warmii było 66 młynów. Młynarz oprócz młyna posiadał też działkę ziemi, którą uprawiał. Jeszcze lepiej niż młynarzom wiodło się karczmarzom. Na początku XVIII w. odnotowano na Warmii 174 karczmy. Do uprzywilejowanej ludności wiejskiej należeli też bartnicy i pracownicy leśni.

Najliczniejszą grupę ludności wiejskiej stanowili chłopi przypisani do ziemi, nie posiadający żadnych praw. Najbogatsi chłopi zwani byli gburami. Ich gospodarstwa miały zazwyczaj dwa łany ziemi. Chłopi płacili czynsze, składali daniny w naturze, proboszczowi płacili dziesięcinę, odrabiali szarwark i pańszczyznę. Gorzej niż gburom wiodło się zagrodnikom, chałupnikom, parobkom i robotnikom dniówkowym. Tym ostatnim wiodło się najgorzej, nie mieli żadnej własności ani żadnych praw. Byli przypisani do ziemi.