W maju 2010 roku została korespondentką TVP w Moskwie. W czasie pracy relacjonowała m.in. wydarzenia związane z katastrofą smoleńską, wybory parlamentarne w 2011 roku, wybory prezydenckie w 2012 roku i falę protestów w Rosji w latach 2011–2012. Przeprowadziła rozmowy m.in. z prezydentem Białorusi Alaksandrem Łukaszenką, patriarchą Moskwy i Wszechrusi Cyrylem, premierem Gruzji Bidziną Iwaniszwilim i premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem. Wielokrotnie starała się także o wywiad z Władimirem Putinem, na co nie zgodziły się rosyjskie władze.

1 października 2010 roku relacjonując wydarzenia wokół katastrofy smoleńskiej razem z Przemysławem Marcem z RMF FM i Markiem Osiecimskim ze stacji TVN24 została zatrzymana przez rosyjskich żołnierzy w pobliżu miejsca tragedii. Zwolnienie polskich dziennikarzy nastąpiło tego samego dnia po interwencji polskiej konsul. Następnego dnia Ambasada RP w Moskwie zwróciła się do władz rosyjskich z prośbą o wyjaśnienie incydentu. W marcu 2013 roku Bojke zrealizowała reportaż o jakuckich diamentach od wydobycia i sortowania w mieście Mirny po produkcję biżuterii diamentowej. W październiku 2013 roku zdecydowała się wrócić do kraju zastąpiona na swoim stanowisku przez Jacka Gasińskiego.