W latach 70. dzięki Bruce’owi Lee nastąpiło ożywienie w filmach kung-fu, a jego śmierć dodatkowo wzmogła zainteresowanie tym gatunkiem. Lee był wzorem dla innych aktorów i znawców sztuk walki. W latach 80. Jackie Chan spopularyzował komedie, w których wykonywał niebezpieczne wyczyny kaskaderskie. Umiejętności Jeta Li w wushu zyskały popularność nie tylko na Dalekim Wschodzie, ale też na Zachodzie. Dzięki tej popularności wiele hongkońskich gwiazd (m.in. Chow Yun Fat i Donnie Yen) w latach 90. przeniosło się do Hollywood, w wyniku czego miejscowy przemysł filmowy zaczął podupadać.

Historia Początki hongkońskiego kina Zanim zaczęto przenosić na ekran historie o wschodnich sztukach walki, wpierw pojawiły się one w chińskiej literaturze. Na początku lat 20. XX wieku nastąpił szczyt popularności powieści w stylu wuxia, które w odcinkach publikowano najczęściej w gazetach. Były to zwykle opowiadania o bohaterskich wojownikach bądź władcach, często zawierające elementy fantastyczne i mistyczne. Szybko zainteresowali się nimi chińscy filmowcy, którzy już w latach 20. zaczęli na ich podstawie kręcić pierwsze filmy w stylu wuxia.