Podczas walk w Afryce zgłosił prawdopodobne zestrzelenie jednego samolotu nieprzyjaciela. 18 kwietnia 1943 został trafiony przez artylerię przeciwlotniczą a następnie zestrzelony przez pilota z 7./JG 53, Uffz. Georg Amona. Ranny dostał się do niewoli, został ewakuowany do Włoch. Po leczeniu w Neapolu trafił do Dulag Luft pod Frankfurtem nad Menem a następnie do Stalag Luft III w Żaganiu, a później do Stalagu Luft IV również w okolicach Żagania. Wraz ze zbliżaniem się frontu wschodniego został przeniesiony do Tychowa, a następnie ewakuowany w głąb Niemiec. Obóz, w którym przebywał został wyzwolony na początku maja 1945 przez oddziały Armii Czerwonej. Powrócił do Anglii i otrzymał przydział do dywizjonu 309, a następnie do dywizjonu 315.

Po rozwiązaniu Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii kontynuował służbę w Royal Air Force. Przeszedł przeszkolenie dla pilotów rozprowadzających (ferry pilot) i oblatywaczy (test pilot), pracował też jako pilot specjalny (tzn. pilotował samoloty z VIP-ami). Posiadał uprawnienia do pilotowania samolotów wielosilnikowych oraz odrzutowych. Służbę w RAF zakończył w 1949 i powrócił do Polski. Do momentu demobilizacji wylatał 1850 godzin na 44 różnych typach samolotów. thumb|Pomnik upamiętniający w Korzennej Po powrocie do Polski pracował początkowo jako pilot w PLL LOT, ale został zwolniony.