Jeszcze w 1522 roku Cortés postanowił siłowo podporządkować sobie państwo Tangaxuana II i wysłał zbrojną ekspedycję pod wodzą Cristóbala de Olida. Władca Tarasków zdołał w obliczu zagrożenia zebrać potężną armię – nawet do 100 tys. wojowników – ale jego siły w decydującym momencie odmówiły walki. W tej sytuacji Tangaxuan II spotkał się z najeźdźcami w Pátzcuaro i tam podporządkował siebie i całe państwo administracji hiszpańskiej. Ochrzcił się i przyjął imię Franciszek. Dzięki temu zachował przez kolejne lata dość szeroką autonomię. Układ Tangaxuana II z de Olidą zakładał, że państwem Purepecha wspólnie będą rządzić: cazonci oraz Cortés. Wyrazem tego miał być podwójny trybut płacony przez ludność Purepecha swojemu władcy oraz Cortésowi.
Upadek i śmierć Porozumienie indiańsko-hiszpańskie przetrwało do końcówki roku 1529. Wówczas, prowadząc ekspedycję w sile 500 Hiszpanów i do 10 tys. Indian, do państwa Tarasków dotarł Nuño Beltrán de Guzmán. Jego ekspedycja szukała nowych ziem, z których można było uzyskać siłę roboczą. W Pátzcuaro konkwistador stwierdził, że Tangaxuana II sprawuje faktycznie całkowicie niezależną władzę. Zdecydował się wówczas na obalenie panującego cazonci i na faktyczny podbój jego państwa. W tym celu sprzymierzył się z lokalnym wpływowym szlachcicem – Pedro Panza Cuinierángarim.