Hiszpanie zgodnie z przewidywaniami ulegli Nowozelandczykom, choć nieoczekiwanie zdobyli pierwsze punkty w meczu, w ostatnim meczu sprawili jednak największą niespodziankę dnia pokonując Anglików. Prócz Australii, Nowej Zelandii, Fidżi, Samoa i RPA niepokonana zakończyła dzień również Gruzja po zwycięstwach nad Francją oraz Chińskim Tajpej – wyjątkowo słabi Francuzi ulegli następnie również reprezentacji Wysp Cooka. Po pierwszym dniu na czele klasyfikacji przyłożeń znajdował się z pięcioma reprezentant gospodarzy, Ignacio Corleto.
Mecze drugiego dnia zostały rozegrane w deszczowej pogodzie. Anglicy, którym groziło wypadnięcie poza czołową ósemkę, pokonali Japończyków, uniknęli jednak kompromitacji, bowiem Daisuke Ohata zdobył przyłożenie dające Japończykom wygraną nad Hiszpanami już po końcowej syrenie – a spośród tych zespołów Anglia miała najlepszy bilans punktowy. Nowozelandczycy łatwo odnosili kolejne zwycięstwa, mimo iż Jonah Lomu nie dołożył żadnego ze 158 punktów w czterech meczach, zaś reprezentanci Walii konsekwentnie dążyli do udziału w walce o Plate. Argentyńczycy zdobyli dziesięć przyłożeń w dwóch meczach bez problemów odporawiając Irlandię i Kenię, formą imponowały też Fidżi, RPA i Australia. Nadzieje Irlandczyków na awans do tego samego etapu zostały jednak zredukowane do zera po przegranej z Rosją.