W tym samym roku co zwyciężał zawody Shooto zadebiutował na zawodowym ringu. Rywalem Bandela był Robert Skrzypczak, którego szybko pokonał przez TKO. Kolejne dwa starcia przegrywał, najpierw z Marcinem Krysztofiakiem na punkty, a później na pierwszej organizowanej gali Fighters Arena Łódź z Węgrem Laszlo Blaho przez ciężki nokaut, nadziewając się na cios przy próbie obalenia już w 14. sekundzie – oba pojedynki stoczył w 2010 roku. Sześć miesięcy później w 2011 ponownie stanął w ringu Fighters Areny, tym razem rywal pochodził z Litwy i walka odbyła się w ramach "meczu" Polska vs Litwa. Bandel szybko sprowadził walkę do parteru i poddał rywala dźwignią na łokieć.

Memoriał Pawła Kamińskiego i Fighters Arena W 2012 roku wystartował w Memoriale Pawła Kamińskiego. W pierwszej walce Bandel szybko rozpoczął pojedynek trafiając obszernym sierpem Sebastiana Hercunia, który padł na matę, po czym został błyskawicznie poddany duszeniem. W finale turnieju pokonał Bartosza Janika przez poddanie dźwignią na staw łokciowy. Jeszcze w tym samym roku stoczył kolejne dwa pojedynki dla Fighters Areny, również szybko zwyciężając, m.in. z Bartoszem Fabińskim przez poddania, oba przez dźwignię skrętową na staw skokowy.