Grodzisko jest dobrze zachowane, lecz mocno zarośnięte. Dojście pieszym szlakiem żółtym z Krotoszyna do Sulmierzyc dość utrudnione orientacyjnie (ostatni odcinek pozbawiony znaków – przez pola). W pobliżu przebiega droga wojewódzka nr 444.

Legenda Z grodziskiem wiąże się legenda o rycerzu Sulimirze, który założył tu osadę, mimo że odwodziła go od tego pewna wiedźma, strasząca jakoby żyjącym w tych okolicach diabłem. Nieustraszony Sulimir założył osadę, a za żonę pojął rudą i piegowatą Niemkę, by zapewnić sobie spokój od niemieckich napaści. Żona okazała się niewierna, Sulimir popadł w alkoholizm i został w końcu otruty. Późniejsze rządy żony były okrutne, w końcu wypędziła ona mieszkańców, którzy założyli pobliskie Sulmierzyce. Stary czart jednak nie odszedł i pewnego dnia ściągnął nad gród piorun, który doszczętnie spalił osadę. Do dziś o północy w Wielkanoc, na miejscu dawnego grodziska słyszeć można brzęki metalu, bełkotliwą mowę, śmiechy szatana i płacz kobiety.

Galeria

Zobacz też kurhany na terenie Dąbrów Krotoszyńskich

Przypisy

Kategoria:Stanowiska archeologiczne w województwie wielkopolskim Kategoria:Grodziska w województwie wielkopolskim * Kategoria:Zabytki archeologiczne w Polsce