Zmarł wiosną 1867 roku, pochowany został w Višnjej Gorze, a na nagrobku widnieje epitafium, które sam wcześniej napisał:
Tukaj trupla prah počiva, Duša tam plačilo vživa, Kličem milo 'z temne jame: Moli, o prijatelj, za-me! Tutaj ciała proch spoczywa, Dusza tam cieszy się z zapłaty, Wzywam miło z ciemnej jaskini: Módl się, o przyjacielu, za-mnie!
Przez całe życie, Cigler dużo podróżował. Był między innymi we Francji, Włoszech, Niemczech i na Bałkanach. Poza tym uprawiał rolę przy kościele parafialnym i uczył nowych języków. Posługiwał się niemieckim, łaciną, francuskim, włoskim, rosyjskim, serbsko-chorwackim oraz angielskim, którym zaczął się zajmować dopiero pod koniec życia.
Cigler kształcił się częściowo w czasie francuskiej okupacji ziem dzisiejszej Słowenii, dlatego już w szkole średniej, poza niemieckim, łaciną i greką, uczył się także francuskiego. Później uczył się i w większości również nauczył także rosyjskiego, serbo-chorwackiego, czeskiego oraz angielskiego. Rodzimym słoweńskim zachwycił się w ilirskih szkołach pod wpływem swojego ówczesnego nauczyciela Valentina Vodnika. Cigler znał aż do śmierci wiersze Vodnika na pamięć. Tworzenia poezji próbował również samodzielnie i w jego wierszach można zauważyć dużą inspirację Vodnikiem.