Na wystawie koni w Kaliszu w 1900 roku klacz „Kokietka” została nagrodzona srebrnym medalem.
Po rodzinie Magnuskich przez krótki czas właścicielami dworu była trójka Żydów z Wielunia, którzy kupili dwór na początku XX wieku. W 1925 roku majątek został kupiony przez Witolda Nowickiego – wtedy jeszcze dwór znajdował się w dobrym stanie technicznym. Nowicki był odpowiedzialny za rozbudowę budynku – zachodnia dobudówka powstała specjalnie dla jego schorowanej żony Anieli, której lekarz zalecił zmianę klimatu. Witold Nowicki był dobrym gospodarzem, na terenie parku urządzał polowania na bażanty, które sam wyhodował. Jeszcze przed wojną podjął się również budowy szkoły w Parcicach. W dworze zgromadził imponujących rozmiarów bibliotekę, została jednak zniszczona w trakcie okupacji hitlerowskiej. Przed wojną w parku urządzano tak zwane majówki dla mieszkańców całej wsi. W 1940 majątek przejęli Niemcy. Zarządcą dworu został Paul Tingenthal, który zamieszkał w nim wraz ze swoją córką Dorotą. Z zastanych 29 hektarów „powiększył” ziemie do ponad 100 hektarów, wywłaszczając okolicznych rolników. Tingenthal zginął podczas walk nad Wartą w styczniu 1945 roku, natomiast jego córka została zastrzelona podczas próby ucieczki. Po wojnie do dworu wróciła rodzina Nowickich. W latach 1945–1947 w budynku działała szkoła podstawowa.