IV batalion Grupy Fortecznej Obszaru Warownego „Katowice” 73 pułku piechoty przebił się obok Maził, lecz nad ranem 19 września 1939 w Bełżcu wpadł w zasadzkę niemieckiej placówki z ukrytymi czołgami. Poległo 40 szeregowych i 5 oficerów, w tym dowódca batalionu mjr Jan Stefan Witkowski, dowódca 5 kompanii karabinów maszynowych kpt. St. J. Siemiatycki, oficer łączności por. A. Mendelik, i dwóch oficerów rezerwy. Ranni zostali: dowódca 5 kompanii karabinów maszynowych kpt. L. S. Lebiedziewicz, dowódca 10 kompanii strzeleckiej por. M. Raszewski i por. J. Obierek (18 września pod Maziłami). Resztki batalionu w sile około 200 ludzi, pod dowództwem kpt. Kurdziela wycofały się do lasu Brzeziny, a następnie ukrywając się za dnia i maszerując w nocy w kierunku Hrubieszowa, doszły 21 września 1939 do WereszczycyWładysław Steblik, Armia „Kraków” 1939, Warszawa 1989, wyd. II, s. 631..

19 września 1939 nad ranem w rejon Bełżca przebił się też oddział 2 pułku strzelców podhalańskich w sile około 150 ludzi, w tym 17 oficerówSteblik, op. cit., s.