Niemniej jednak założenia te pod wpływem niemieckich niepowodzeń militarnych i widma zbliżającego się frontu wschodniego w ostatnich latach okupacji (1943-44) zostały w pewnym stopniu złagodzone. Niemcy mieli nadzieję, że stonowanie restrykcji dot. polskiej kultury zmniejszą niepokoje i osłabią opór Polaków. W związku ze zmianą w polityce Polacy znów mogli zwiedzać muzea (pod warunkiem, że wspierały one niemiecką indoktrynację i propagandę) takie jak np. nowo otwarte Muzeum Chopina, które podkreślało nieistniejące niemieckie korzenie kompozytora. Restrykcje nałożone na edukację, teatr i występy muzyczne również zostały złagodzone.

Mając na uwadze fakt, iż II Rzeczpospolita była krajem wielokulturowym, niemiecka strategia usiłowała stworzyć i wspierać konflikty pomiędzy różnymi grupami etnicznymi zamieszkującymi polskie tereny, a w szczególności podsycać konflikty pomiędzy Polakami i Żydami oraz Polakami i Ukraińcami. W Łodzi Niemcy zmusili Żydów do pomocy w zniszczeniu pomnika Tadeusza Kościuszki i uwiecznili zajście na filmie. Wkrótce potem Niemcy otwarli ogień do żydowskiej synagogi i nagrali materiał filmowy ukazujący polskich naocznych świadków, który później został wykorzystany w celach propagandowych przedstawiających Polaków jako „mściwy motłoch”.