Po kilku słabszych występach wystartowała we wrześniu, dzięki dzikiej karcie, w turnieju ITF w Telawi. W drodze do finału nie straciła seta, a w meczu mistrzowskim pokonała Jasmine Paolini 6:1, 4:6, 10–7. W październiku otrzymała ponownie dziką kartę do turnieju WTA Premier w Moskwie. W pierwszej rundzie przegrała jednak ze sklasyfikowaną na 44. miejscu w rankingu WTA Tour Alison Riske 1:6, 2:6. Na koniec sezonu przegrała w pierwszych meczach turniejów głównych (po wygraniu eliminacji) ITF w Nantes i WTA w Limoges. Przez cały rok dobrej gry awansowała na 370. miejsce w rankingu WTA.

2015 W styczniu 2015 roku przeszła przez eliminacje do turnieju ITF w Plantation, by dojść aż do półfinału. Mecz o wejście do finału przegrała jednak z Sachią Vickery 6:7(4), 6:7(4). Tydzień później wygrała trzeci turniej rangi ITF w Daytona Beach pokonując w finale Elise Mertens 6:2, 4:6, 6:0. Później osiągnęła półfinał w Sunrise i ćwierćfinał w Palm Harbor. Otrzymała dziką kartę do turnieju rangi WTA International w Marrakeszu. W pierwszej rundzie przegrała z inną laureatką dzikiej karty – Garbiñe Muguruzą 4:6, 1:6.