24 lutego wyjechał do Japonii na finał turnieju RINGS. Rywalem okazał się zawodnik gospodarzy Hiromitsu Kanehara, który znokautował Menne'a w 3. rundzie.
Przegraną powetował sobie jeszcze w tym samym roku, 28 września na gali UFC 33 w Las Vegas zdobył inauguracyjne mistrzostwo UFC w wadze średniej (do 84 kg), pokonując po 5. rundowym pojedynku Gila Castillo, lecz tytuł stracił już w pierwszej obronie. 11 stycznia 2002 na rzecz Brazylijczyka Murilo Bustamante, który pokonał go przez techniczny nokaut. Zdobycie mistrzostwa UFC było największym osiągnięciem w zawodowej karierze Amerykanina mimo krótkiego czasu bycia na szczycie. Po tym nie osiągał praktycznie żadnych sukcesów.
W latach 2002−2006 walczył i zwyciężał głównie z anonimowymi zawodnikami na okolicznych galach w USA. Menne przegrywał ważniejsze pojedynki m.in. z Hayato Sakuraiem i Jakem Shieldsem oraz trzy walki w UFC kolejno z Philem Baronim, Joshem Koscheckiem i Włochem Luigi Fioravantim - ostatecznie jego rekord w UFC wyniósł 2-4 - jest to jak dotąd najgorszy rekord byłego mistrza w organizacji.
W 2009 podpisał kontrakt z Bellator FC na udział w 8-osobowym turnieju wagi półśredniej w którym ostatecznie doszedł do półfinału.