Uzasadnienie rozmów pomiędzy uczestnikami jest większe w tym właśnie miejscu. Duże emocje skłaniają ludzi do rozmów bardziej niż w przypadku spotkań na Mazurach, czy w słonecznych górzystych łąkach”.
W końcu lat 70. i na początku 80. XX wieku projekt ten był bardzo sporny. Lokalizacja budynków, architektura projektu, operacje, jak również polskie partnerstwo w ARSP stały się przedmiotem kłótliwej dyskusji. W roku 1978, Andreas Maislinger zwrócił się, bez powodzenia, do prezydenta Rudolfa Kirchschlägera, aby Austria pomogła w projekcie.
Projekt uzyskał wsparcie wielu osób ocalałych z obozów koncentracyjnych w Dachau, Stutthof, Buchenwald i Auschwitz; w rezultacie, punkt przełomowy został osiągnięty w grudniu 1985 roku. Alfred Przybylski, były więzień # 471 w Oświęcimiu działający w imieniu Związku Polskich Architektów, wsparty projektem niemieckiego architekta Helmuta Morloka, przyczynił się decydująco do urzeczywistnienia tego projektu.