Kult Dionizosa, boga dzikiej przyrody i dawcy winnej latorośli, miał charakter orgiastczny, tzn. że w trakcie praktyk bachicznych jego upojeni winem wyznawcy, tańcząc przy dźwiękach muzyki, w sposób mistyczny wypełniani byli przez bóstwo (enthusiasmos). Na czas obrzędów łączyli się w roztańczone grupy i porzucając swoje codzienne zajęcia, przemierzali lasy, pastwiska oraz górskie zbocza, a stan, w który wchodzili, zwany ekstasis („wyjściem z siebie”), pozwalał im na przekraczanie bariery oddzielającej człowieka od otaczającej go dzikiej przyrody.
Grecy okresu klasycznego świadomi byli tego, że kult Dionizosa powstał poza kręgiem kultury greckiej, a samo bóstwo włączone zostało do olimpijskiego panteonu stosunkowo późno (na miejsce jego pochodzenia wskazywano małoazjatycką Frygię i Lidię). Współczesne badania dowodzą, iż nowy, żywiołowy rytuał stanowił spore wyzwanie dla tradycyjnych kultów polis. Do tych trudnych początków odwołuje się jeden z wątków mitycznych.