Pius XII był po II wojnie światowej oceniany przez jego stosunek do Holocaustu i reakcji na te wydarzenia.

Wydarzenia podczas wojny Gdy II wojna światowa wybuchła, Pius XII starał się powstrzymać Włochy od włączenia się do niej, lecz Benito Mussolini zlekceważył jego ostrzeżenia. Po okazaniu współczucia krajom Beneluksu i Francji po napaści Niemców papież otrzymał od rządu włoskiego ostrzeżenie, że naraża się osobiście. Oświadczył na to, że gdyby nawet umieszczono go w obozie koncentracyjnym, nie przestanie protestować przeciw temu, co się stało z krajami Beneluksu i co się dzieje w Polsce. Dodał, że jego protest nie jest bardziej wyrazisty i stanowczy, bo mógłby tym uczynić los owych narodów tragiczniejszym. Przypuszcza się, że z tego powodu papież powściągliwie rzucał potępienia.

.

Pius XII wiedział o eksterminacji całych narodów w wystarczający sposób, by je potępić. Czynił to publicznie, mówiąc o setkach tysięcy ludzi skazanych na śmierć lub na stopniowe wyniszczenie, bez żadnej winy z ich strony, a tylko z powodu ich narodowości lub etnicznego pochodzenia. Te wypowiedzi nie wymieniały Niemiec jako kraju takich zbrodni ani Żydów jako ich ofiar. Powodem, jak się przypuszcza, było to, że powszechnie wiedziano, o kogo chodziKs. prof. Marian Banaszak: Historia Kościoła Katolickiego, tom 4, s.