Inne źródło pomysłu przedstawił w roku 1912 syn generała Edwarda Beale'ego, Truxton Beale: „Ojciec wpadł na ten pomysł, gdy z Kitem Carsonem podróżował przez Dolinę Śmierci. Miał ze sobą książkę opisującą podróże po Chinach oraz Tatarii i doszedł do wniosku, że z wielbłądami pustynne stany Zachodu byłyby łatwiejsze do przebycia”. Jeffersonowi Davisowi, w tym czasie sekretarzowi wojny, spodobał się pomysł i wysłał okręt zaopatrzeniowy, dowodzony przez Davida Portera, do Tunisu, gdzie zakupiono stado wielbłądówAmerican Camel Corps: They Proved Efficient in Arizona Desert but Suffered from Prejudice. „The Washington Post”. 16 czerwca 1912, s. MS2..
Davis mógł zrealizować ten zamiar, dopiero gdy w roku 1853 został mianowany przez prezydenta Franklina Pierce'a sekretarzem wojny. Uznał wówczas, że armia potrzebuje lepszych środków transportu na południowym zachodzie USA, które to tereny on i inni uważali za wielką pustynię. W swym raporcie za rok 1854 napisał: „Raz jeszcze zwracam uwagę na korzyści płynące z użycia dla celów wojskowych i innych wielbłądów i dromaderów...”. 3 marca 1855 roku Kongres przyznał 30 000 USD na realizację projektu.