Pierwsza kompania miała obsadzić ul. Powsińską, zaś 3 kompania ul. Sobieskiego na wysokości Fosy Bernardyńskiej przy ul. Idzikowskiego, by w ten sposób zamknąć drogi wylotowe z Warszawy. Siły niemieckie na Sadybie były niewielkie. Załoga Fortu Czerniakowskiego liczyła około 50 żołnierzy, w pobliżu figury św. Jana Nepomucena za ul. Ojcowską (obecnie przy skrzyżowaniu ul. Wiertniczej i ul. Augustówka) mieściło się stanowisko reflektora przeciwlotniczego z kilkuosobową załogą, drugie natomiast w pobliżu placu Bernardyńskiego między ulicą Idzikowskiego a Powsińską. Część oficerów Rejonu proponowała, aby najpierw uderzyć na fort, a potem przejść do natarcia na reflektor przy placu Bernardyńskim, ale por. Jaszczur sprzeciwił się temu, twierdząc, że nie otrzymał takiego rozkazu z Komendy V Obwodu. Do oddziałów Sadyby dołączył się także por. „Wilk” z kompanią WSOP.

1 sierpnia zdobyto stanowisko reflektora przeciwlotniczego, biorąc 7 jeńców i zdobywając karabin maszynowy MG 15 i kilka innych pozycji uzbrojenia.