Był także związany z Polskim Towarzystwem Gimnastycznym „Sokół”, w którego strukturach pełnił różne funkcje.
Występował w licznych głośnych sprawach, opisywanych często przez prasę. Podczas pobytu w Gdyni przy okazji sprawy dotyczącej nieprawidłowości przy budowie tamtejszej poczty zafascynowany dynamizmem procesu budowy portu i miasta, postanowił włączyć się w to przedsięwzięcie. Jego kamienica, wybudowana według projektu Włodzimierza Prochaski i Tadeusza Jędrzejewskiego przy ulicy Świętojańskiej 53Kamienica Leona Stankiewicza, ul. Świętojańska 53. była jednym z pierwszych ukończonych domów w Gdyni. Wśród jego lokatorów był między innymi Stefan de Walden.
Lata 1939-1968 Poszukiwany przez Gestapo podczas wojny ukrywał się w rodzinnym Dynowie. Bezpośrednio po jej zakończeniu wrócił na Pomorze i podjął od razu praktykę adwokacką w Gdyni. Pod wpływem Leona Dziubeckiego zaangażował się w próbę wskrzeszenia zdelegalizowanego Stronnictwa Narodowego. Wedle akt sprawy miał kierować SN na obszarze od Szczecina do Gdańska.
Został aresztowany 6 stycznia 1947 i skazany na sześć lat więzienia, a także na utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat trzech oraz przepadek całego mienia. W wyniku amnestii wyrok został skrócony do lat trzech.