Po przegrupowaniu ekstremiści w lipcu 2014 atakowali pogranicze libańsko-syryjskie, próbując rozszerzyć swoją strefę wpływów na Liban.
Lipcowe potyczki pod Arsalem 17 lipca 2014 na obrzeżach libańskiego miasta Arsal i Al-Fakiha doszło do walki Hezbollahu z Dżabhat an-Nusra, w czasie której zginęło dwóch szyitów i kilkudziesięciu sunnitów. Hezbollah był wspierany przez syryjskie wojsko, które ostrzeliwało rakietami libańskie terytorium. Również Syryjskie Arabskie Siły Powietrzne bombardowały pozycje ekstremistów w Libanie. Hezbollah odciął też szlak, którym poruszali się sunniccy ekstremiści w strefie przygranicznej. Według niepotwierdzonych informacji w walkach miało zginąć ponad sto osób w tym rzecznik Brygad Abd Allaha Azzama.
25 lipca 2014 Syryjskie Arabskie Siły Powietrzne dokonały nalotu na pozycje rebeliantów pod Arsalem. Zginęło wówczas 20 partyzantów. Dwa dni później szyicka bojówka udaremniła zajęcie przez ekstremistów sunnickich strategicznego wzgórza między Arsalem i syryjską Filtą.