Radykalny Irgun ogłosił: „Strzelaj do każdego brytyjskiego żołnierza lub policjanta znajdującego się w dzielnicy żydowskiej!” I rzeczywiście, bojownicy Irgunu wyszli na ulice miasta i w pobliżu budynków Agencji Żydowskiej zabili brytyjskiego oficera, sierżanta i dwóch kierowców. Natomiast bojownicy Lechi zabili 10 brytyjskich policjantów. Członkowie organizacji Lechi poszukiwali jednak nowych form działalności i wzorując się na metodach dywersji podjęli decyzję o przeprowadzeniu zamachów bombowych na pociągi.
W trakcie I wojny światowej Brytyjczycy wybudowali linię kolejową, która umożliwiała dostarczanie zaopatrzenia dla wojsk walczących w Palestynie. Po wojnie, od 1920 roku linią zaczęły kursować regularne pociągi pasażerskie. Każdego dnia jechał pociąg na trasie z Hajfy do Al-Kantara w Egipcie. Od 1923 roku do składu dodano wagon restauracyjny oraz wagony sypialne. Wraz z wybuchem wojny domowej w Mandacie Palestyny, zaczęto ograniczać połączenia kolejowe. Brytyjskie siły bezpieczeństwa nie były w stanie zapewnić właściwej ochrony kolejom, na których dochodziło do coraz częstszych aktów grabieży.