Egzystencja społeczności żydowskiej w Jerozolimie była uzależniona od płynności dostaw z nadmorskiej równiny Szaron i miasta Tel Awiw. Utrzymanie tej komunikacji było dla jerozolimskich Żydów sprawą życia i śmierci. Izraelski dziennikarz Amos Elon argumentował w tej sprawie: „Dla wszystkich było jasnym, że bitwa o Jerozolimę nie zostanie rozstrzygnięta na Starym Mieście, ale na wąskim pasie asfaltu, który łączy Jerozolimę z Tel Awiwem. Ta droga decydowała o życiu miasta i bez niej nie było szans na przetrwanie”.
Główne drogi prowadzące do Jerozolimy prowadziły po okolicznych starożytnych wzgórzach: w kierunku wschodnim do Jerycha i Morza Martwego, w kierunku południowym do Betlejem i Hebronu, w kierunku północnym do Ramallah, a w kierunku zachodnim do nadmorskiej równiny z portami nad Morzem Śródziemnym. Była to główna i najważniejsza droga zaopatrzenia dla miasta. Prowadziła ona z miasta Tel Awiw poprzez Ramlę, Latrun, Sza’ar ha-Gaj, Saris, Kirjat Anawim, Bejt Surik, Al-Kastal i Moca do Zachodniej Jerozolimy. Arabowie ze swojej strony dobrze rozumieli, że przecięcie żydowskich szlaków komunikacyjnych może okazać się kluczową kwestią w całej wojnie. Większość z dróg prowadzących do miasta przebiegało przez tereny pozostające pod arabską kontrolą, na których było niewiele żydowskich osiedli.