Norweżki i Finowie, drużyny te pokonały Estonki i Niemców.
W rozgrywkach grupy B powinni brać udział Francuzi, których ostatecznie nie było w Champéry. W związku z tym automatycznie spadli do niższej klasy rozgrywek. Niespotykana sytuacja wystąpiła podczas wyłaniania kobiecej reprezentacji Niemiec. W kraju tym odbył się turniej kwalifikacyjny, którego zwyciężczyni miała wystąpić na ME 2014. W finale Andrea Schöpp pokonała Danielę Driendl. Niemiecki Związek Curlingu (Deutscher Curling Verband) nominował jednak drugą drużynę zawodów, umotywowane było to brakiem lojalności Schöpp wobec związku. Sprawa została rozstrzygnięta na drodze prawnej, sąd w Kempten przyznał prawo reprezentacji zwyciężczyni turnieju. Wyrok został wydany na dwa dni przed rozpoczęciem Mistrzostw Europy, gdy na miejscu była już ekipa Driendl. W przypadku niewypełnienia woli sądu DCV musiałoby zapłacić 250 tys. euro kary.