Kraje arabskie odrzuciły plan Schultza, ponieważ nie stwierdzano w nim, że Palestyńczycy mieli prawo do samostanowienia, ani nie zapowiadał utworzenia na obydwu wymienionych wyżej terytoriach palestyńskiego państwa. W czerwcu 1988 Husajn wypowiedział się po stronie krajów arabskich i zadeklarował, że rezygnuje z prób odzyskania kontroli nad Zachodnim Brzegiem oraz popiera intifadę. 7 lipca tego samego roku Husajn poinformował, że administracyjne i prawne związki Gazy i Zachodniego Brzegu z Jordanią zostają zerwane, jordańska Izba Deputowanych (w której 1/3 mandatów należała do deputowanych z tych obszarów) – rozwiązana, a Palestyńczycy przebywający na Zachodnim Brzegu, a posiadający obywatelstwo jordańskie, automatycznie je tracą. Husajn miał nadzieję, że Organizacja Wyzwolenia Palestyny nie zdoła administrować Zachodnim Brzegiem, w tym opłacić pensji 20 tys. urzędników, lekarzy i przedstawicieli fundacji religijnych, których dotąd opłacała Jordania, i skompromituje się.. Rachuby te okazały się nietrafne. OWP stała się jedynym negocjatorem w sprawie spornych terytoriów;