Generał-major Nikolai S. Antonow, szef sowieckich wojsk chemicznych opisywał początki tajnego niemiecko-sowieckiego projektu Tomka jako datujące się od 1926. Uruchomiono centrum szkolenia, fabrykę bojowych środków trujących i poligon. Celem utajnienia współpracy, powołano fikcyjne spółki: sowiecką („produkcja środków ochrony roślin i nawozów sztucznych”) oraz niemiecką („surowce”). W umowach haubice określane były jako „wyroby żelazne”, pociski jako „piłki” itd. Przedostający się przez granicę na fikcyjnych paszportach wojskowi i inżynierowie niemieccy mieli zakaz nawiązywania znajomości z Rosjanami, ich wyjazd z ośrodka był możliwy tylko za zgodą sowieckich władz, nie mogli opuszczać swych kwater w Szichany ani udawać się do znajdującego się w odległości 25 km Wolska. Współpraca trwała do 1933, gdy niemiecka strona wycofała się po uzyskaniu możliwości legalnego rozwijania zbrojeń.

Innymi tajnymi, zabronionymi traktatem wersalskim projektami realizowanymi na terenie ZSRR przez Reichswehrę były szkoła czołgowa Kama (1926-1933) i tajny ośrodek lotniczy Lipieck (1925-1933).