DBT zakłada, że dialektyka obowiązuje zarówno pacjenta, jak i terapeutę. Pacjent zaczyna patrzeć na świat w sposób bardziej zrównoważony, co jest ważne w zaburzeniu osobowości z pogranicza (dychotomia myślenia). Uprawomocniony pacjent przestaje karać samego siebie z powodu swoich patologicznych zachowań. Terapeuta elastycznie podchodzi do problemów pacjentów z zaburzeniem osobowości z pogranicza. Pozwala mu to stworzyć przyjazną relację opartą na współpracy i prawdziwej empatii. Zachęca on do szukania nowych dróg i rozwiązań, bo nic nie jest z góry ustalone.

Założenia dotyczące pacjentów z zaburzeniem osobowości z pogranicza Leczenie tego zaburzenia wymaga od psychoterapeuty dużego wysiłku. Specjaliści często boją się pracy z tymi pacjentami i mają negatywne przekonania na ich temat. Z góry zakładają, że pacjenci będą agresywni, zaczną przekraczać ich granice, że są trudni do wyleczenia. Takie przekonania przeszkadzają w terapii i prowadzą do szybkiego wypalenia terapeuty. Zgodnie z duchem dialektyki prawda nie jest obiektywna, zakłada się pragmatyczne kryterium prawdy. Powinno się wierzyć w to, co jest efektywne.