Mijały lata. Pewnego dnia ośmioletni syn króla bawił się piłką i ta wpadła mu do klatki. Dziki człowiek, obiecał zwrócić mu piłkę, ale pod warunkiem że go uwolni. Kiedy królewicz wręczył mu klucz, dziki człowiek uciekł do lasu, porywając ze sobą chłopca. Oświadczył mu, że nie zobaczy już rodziców, ale ponieważ go uwolnił z klatki, będzie go dobrze traktował i nigdy nie zabraknie mu złota i srebra, o ile będzie mu posłuszny. Kazał się nazywać Żelaznym Janem. Wyznaczył mu zadanie pilnowanie magicznej studni. Królewicz miał pilnować, by nic do niej nie wpadło, ale chłopiec nieroztropnie jednego dnia wsadził do niej palec, który natychmiast stał się złoty a drugiego wpadł mu włos, który też zamienił się w złoto. Wreszcie trzeciego dnia niechcący zanurzył swoje włosy w studni, tak że jego czupryna stał się złota. Żelazny Jan był niezadowolony z pracy królewicza i kazał mu się wynosić, ale przez wdzięczność za uwolnienie obiecał, że jeśli będzie w potrzebie i zawoła Żelazny Jan – on przybędzie na pomoc.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Żelazny Jan · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.