trzy dni po jego pogrzebie wdowa urodziła córkę Nadieżdę. Kolejne trzy lata przeżyła w majątku rodziny w guberni tulskiej, gdzie prowadziła gospodarstwo, wychowywała córkę i opiekowała się ubogimi dziećmi. Zamierzała wyjechać do Jekaterynosławia i zamieszkać z ojcem, jednak już po sprzedaży majątku dowiedziała się o jego śmierci. Udała się wówczas do mnicha Ambrożego z Optiny po radę duchową i błogosławieństwo na wstąpienie do monasteru. Według prawosławnych źródeł Ambroży polecił jej jednak wyjść za mąż za znacznie starszego od niej Nikołaja Astafjewa. Przyszła mniszka posłuchała jego polecenia; jako żona Astafjewa nadal utrzymywała kontakt z Ambrożym. W 1884 owdowiała po raz drugi.
W 1884, powierzywszy dziewięcioletnią córkę opiece jej matki chrzestnej, Sofija Bołotowa zgłosiła się do żyjącej według reguły mniszej wspólnoty w Szamordinie. Z rekomendacji przełożonego Pustelni Optyńskiej oraz Ambrożego z Optiny została od razu mianowana jej przełożoną. 4 września 1884 została riasoforną posłusznicą, a wkrótce później złożyła wieczyste śluby mnisze, zachowując dotychczasowe imię. Pod jej kierunkiem wspólnota szamordińska rozwijała się, prowadzona była budowa obiektów klasztornych, przyjmowane kolejne kandydatki, których w 1888 było ponad 250. Stałą opiekę duchową nad wspólnotą sprawował Ambroży z Optiny.