Ceremonia thumb|150px|Johnny Carson, prowadzący ceremonii 7 września 1979 Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej (AMPAS) poinformowała, że producentem najbliższej ceremonii Oscarów będzie, po raz szósty w karierze, Howard W. Koch. 6 listopada 1979 ogłosiła, że po raz drugi z rzędu galę poprowadzi Johnny Carson. Reżyserem był Marty Pasetta, zaś Henry Mancini objął role kierownika muzycznego i dyrygenta orkiestry. Donald O’Connor dał podczas ceremonii występ muzyczny, stanowiący hołd dla sztuki choreografii w filmach.

Odbiór z gazety „Los Angeles Times” ocenił: „Widowisko Marty’ego Pasetty i Howarda Kocha ponownie ujawniło ich talent do wszystkiego, co najlepsze”. Dodał: „Jeśli w ogóle nikt nie drzemał, to była to zasługa swobodnego i angażującego prowadzeniu Carsona. Do jego zalet należy to, że jest konferansjerem i najwyraźniej uwielbia filmy”. Gene Siskel z „Chicago Tribune” napisał: „Spektakl był wizualną ucztą dzięki specjalnym efektom elektronicznym, które wyświetlały sceny z każdego nominowanego filmu w momencie ogłoszenia jego tytułu”. Patrick Taggart z „” ocenił: „Czyż nie zasługujemy na przynajmniej jedno zaskakujące zwycięstwo wśród nominowanych? 52. edycja rozdania Oscarów wyróżniała się całkowitym brakiem jakichkolwiek barw, ale jakoś, pomimo swojej śliskości, poniedziałkowa gala była stosunkowo dobra”.