Kilka dni później Niemcy z ukraińską policją dokonali pacyfikacji części Puźnik paląc 12 zagród i biorąc zakładników, których ostatecznie zwolniono. Po kilku kolejnych dniach samoobrona bez strat w ludziach odparła atak banderowców z Zalesia, którzy zdołali podpalić trzy gospodarstwa. Po tym wydarzeniu wprowadzono całonocne uzbrojone warty oraz legitymowanie wszystkich nieznajomych wędrujących przez wieś. Mimo to pod koniec września banderowcy spalili osiedle Nagórzanka i po wymianie ognia wycofali się. Także tym razem nie zginął nikt z mieszkańców wsi.

29 lutego 1944 roku oddział z Puźnik przyszedł z odsieczą odległemu o 12 km Korościatynowi zaatakowanemu przez UPA i zapobiegł dalszej rzeziGrzegorz Motyka, Od rzezi wołyńskiej do akcji „Wisła”, Kraków 2011, , s. 243..

Latem 1944 roku rejon Puźnik został ponownie zajęty przez Armię Czerwoną. Por. Warunek z łączniczką ujawnił się władzom sowieckim, został aresztowany i zesłany do łagrów. W sierpniu 1944 większość mężczyzn w wieku poborowym wcielono do Wojska Polskiego. Kilkunastu Puźniczan wstąpiło do tzw. batalionu niszczycielskiego (IB), który stacjonował w Koropcu. Członkowie batalionu często przebywali w Puźnikach;