W 1985 dostał szansę od zespołu Tampa Bay Thrillers z ligi CBA. Stał się jedną z jej gwiazd, notując średnio podczas sezonu regularnego 22 punkty na mecz. Ustanowił też rekord finałów ligi, trafiając 36 z 37 rzutów wolnych, podczas całej serii finałowej (97,3%). W spotkaniu numer 2 oraz 4 zanotował po 43 punkty, natomiast w spotkaniu numer 7 – 47, co zapewniło mu tytuł MVP finałów. Thrillers pokonali wtedy Detroit Spirits 4-3, sięgając po mistrzostwo.

Dzięki dobrym występom w CBA otrzymał możliwość powrotu do NBA. 27 grudnia 1985 podpisał 10-dniowy kontrakt z Washington Bullets, a następnie kolejny. Łącznie w barwach zespołu ze stolicy rozegrał 9 spotkań, notując 7,7 punktu. Był to jego ostatni epizod z NBA. Sezon dokończył w CBA, zdobywając kolejne mistrzostwo z Tampa Bay Thrillers, jednak już w marginalnej roli. Rok później próbował jeszcze swoich sił w lidze filipińskiej, po czym w jego życiu nastąpił kolejny rozbrat z zawodową koszykówką, a Williams udzielał się jedynie podczas turniejów streetballowych.